Surowe kary za bycie tzw. słupem

Tweet
Podziel się
Przez Krzysztof Dąbrowski

Przestępstwa gospodarcze to bardzo trudna grupa przestępstw, które ciężko wykryć, a które narażają na bardzo poważne straty skarb państwa. Co ważne, zdarza się również tak, że w tego rodzaju działalność zaangażowane są osoby bardzo często nieświadome tego, że odgrywają jakąś rolę w nielegalnej działalności. Warto więc być czujnym, bo za udział w takim przestępstwie grożą surowe kary. Ile można zapłacić za bycie tak zwanym słupem?

Surowe kary za bycie tzw. słupem

Kim jest tak zwany słup

Słupem jest osoba, która dla celów przestępczych udostępnia swoje dane osobowe. Może to być osoba, która decyduje się, by założyć na nią firmę lub zaciągnąć na jej nazwisko kredyt. Czasem, osoby stają się słupami świadomie. Ma to miejsce wówczas, gdy celowo sprzedają swoje dane osobowe przestępcom. Można też się nim stać nie mając o tym żadnego pojęcia. Takie sytuacje się zdarzają, gdy osoby nieco bezmyślnie czy bezrefleksyjnie udostępniają swoje dane każdemu, kto o to poprosi. O ile w pierwszym przypadku jest to działanie obliczone na uzyskanie konkretnych dochodów, zysków. O tyle w drugim przypadku można na tym wyłącznie stracić.

Odpowiedzialność karna tzw. słupa

Warto wiedzieć, że niezależnie od tego, czy występowanie w charakterze słupa było świadome czy nie, można za to odpowiedzieć karnie. Jest to bowiem współudział w przestępstwie gospodarczym. Taki współudział zagrożony jest nawet karą pozbawienia wolności do lat 8. To poważna sprawa i zawsze warto się zastanowić, czy dla pieniędzy, dla wątpliwego i niepewnego zysku naprawdę warto tak bardzo ryzykować, wręcz swoim życiem.

Jeżeli bowiem sąd uzna, że osoba, która zdecydowała się być słupem zasługuje na karę pozbawienia wolności, to tych lat za kratkami już nikt tak naprawdę nie zwróci. Będzie to stracony dla tej osoby czas.

Warto jeszcze wziąć pod uwagę fakt, że jeżeli ktoś stanie się słupem w oszustwie, które polega na zaciągnięciu kredytu, który nie zostanie spłacony, to pożyczone pieniądze będzie zwracać właśnie ta osoba, która udostępniła swoje dane oszustom i pozwoliła na siebie zaciągnąć zobowiązanie.

W przypadku kredytów na kilka, kilkanaście tysięcy, można sobie z tym poradzić, to nie są kwoty, których nie dałoby się zarobić, żeby można je było potem oddać. Natomiast, w przypadku kredytów na kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy, bo i takie udaje się zaciągnąć na słupy, sytuacja zaczyna być coraz bardziej skomplikowana. Do tego dochodzą odsetki, które należy zapłacić za każdy dzień zwłoki w spłacie zaciągniętego kredytu. Jest to prosta droga do zrobienia sobie samemu poważnej krzywdy. Pytanie tylko, czy warto.

Podsumowując, decydując się na bycie słupem bierze się udział w przestępstwie, a to prędzej czy później zostanie ujawnione i trzeba będzie za to ponieść konsekwencje.

Porównaj ceny X